Newsello.pl

Jak powinno się przechowywać żywność w lodówce?

Czas zacząć wiosenne porządki – również w lodówce. Zwłaszcza po świętach warto sprawdzić, czy produkty i potrawy nie uległy przeterminowaniu lub zepsuciu.
Przechowywanie żywności
Przechowywanie żywności

Większość z nas nie zdaje sobie z tego sprawy, ale odpowiednie przechowywanie pokarmów spowalnia rozmnażanie się szkodliwych bakterii i mikroorganizmów. Podpowiadamy, w jaki sposób układać żywność, aby jak najdłużej zachowała świeżość i nie zmieniła swoich właściwości.

Jakość naszych posiłków zależy nie tylko od rodzaju produktów, z których jest skomponowany, ale również od ich właściwego przechowywania. Wbrew obiegowej opinii – samo włożenie zakupów do lodówki nie przedłuża terminu ich przydatności do spożycia. A o tym, że nie wszyscy mają tego świadomość, świadczą niezwykle częste zatrucia pokarmowe.

Jak wykorzystać zapasy jedzenia? Bądź kreatywny!
W pierwszej kolejności zróbmy mały przegląd wszystkich artkułów spożywczych i usuńmy te, które się przeterminowały lub zepsuły. Warto powtarzać tę czynność regularnie, np. raz w tygodniu. Możesz się zdziwić, co kryje twoja lodówka. Być może na półkach znajdują się jeszcze resztki świątecznego jedzenia lub zapasy spożywcze, o których nikt nie pamięta. Długo zalegające, psujące się w lodówce jedzenie, generuje rozmnażanie się szkodliwych bakterii oraz mikroorganizmów, a także wpływa na jakość pozostałych – świeżych produktów. Jeśli nadają się jeszcze do spożycia, możesz kreatywnie je wykorzystać i przygotować pyszne dania. Pod żadnym pozorem nie wyrzucaj dobrego jedzenia. I tak co roku w Polsce marnuje się kilka milionów ton żywności, a zjawisko wciąż przybiera na sile. Zostań więc pomysłowym kucharzem: wymyślaj, eksperymentuj, inicjuj nowe dania – jednym słowem zagospodaruj zwartość swojej lodówki. Sprytnym rozwiązaniem kulinarnym będzie np. przygotowanie tarty z żółtym serem – dania, dzięki któremu połączysz różne składniki, a jednocześnie uzyskasz niepowtarzalny smak.

Sprawdzaj termin przydatności
Zanim kupisz dany produkt, dokładnie sprawdź jego termin przydatności do spożycia. Zazwyczaj jest on umieszczony na opakowaniu. Pamiętaj, że informacja ta nie zawsze jest zapisana w taki sam sposób. Zgodnie z polskim ustawodawstwem (ustawa z dnia 25 sierpnia 2006 r. o bezpieczeństwie żywności i żywienia) na opakowaniach produktów spożywczych stosuje się dwa rodzaje oznakowania daty: termin przydatności do spożycia i data minimalnej trwałości. Termin przydatności do spożycia, kryje się pod zapisem „należy spożyć do: dzień, miesiąc, rok", natomiast data minimalnej trwałości, oznaczana jest jako „najlepiej spożyć przed” albo „najlepiej spożyć przed końcem”.

Oznaczenie „najlepiej spożyć przed” i „najlepiej spożyć przed końcem” są poniekąd jednoznaczne. Taka forma zapisu stanowi swoistą gwarancję producenta, że do wskazanej daty produkt jest najwyższej jakości. Jeżeli zaś zdecydujemy się spożyć go po tym terminie, to być może (jeśli był zachowany „ciąg chłodniczy”, który w przypadku przechowywania serów żółtych jest konieczny) produkt dalej jest dobry. Jednak spożywamy go na własną odpowiedzialność i za jakiekolwiek przykre konsekwencje takich działań, producent nie odpowiada. Jeśli chodzi o pakowane sery żółte w plastrach, to data przydatności na opakowaniach typu „otwórz- zamknij”, podana jest na etykiecie, umieszczonej na spodzie opakowania. Znajdują się na niej wszystkie potrzebne konsumentowi informacje, czyli: producent, skład, temperatura przechowywania. Trochę gorzej może być w przypadku sprawdzania terminu przydatności sera na wagę. Tutaj musimy już zaufać sprzedawczyni, ale w dobrych sklepach nie powinno być przykrych niespodzianek. Nie mniej jednak, na każdym bloku sera wybita jest data produkcji i numer waru, a odbiorca (zazwyczaj hurtownia lub sieć, rzadziej sklepik osiedlowy) dostaje z zakładu atest, na każdy kupiony ser – wyjaśnia Ewa Polińska, ekspert Monieckiej Spółdzielni Mleczarskiej MSM Mońki, producenta serów żółtych.

Tagi

Komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treścia zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwe lub naruszające zasady współżycia społecznego.

Warto przeczytać

Zobacz również